Spadło okno na kameleona

Widzisz archiwalną wersję tematu "Spadło okno na kameleona" z forum pl.pregierz


Strona 1 z 11

Osadnik - 29 Lis 2007, 05:37

Musiałem poświęcić linuxa SuSe na więcej miejsca na dysku. SuSE było
30GB - a ja już nie mam gdzie zrzucać obrazu z tasiemek miniDV.
Jeszcze gdzieś mi sie wala Kubuntu... Ale jego los bedzie podobny
Więcej dysków nie mogę podłączyć, za duże obciążenie zasilacza, a także
nie ma już fizycznie miejsca na kolejny dysk.
Lipa  tyle. Kasy nie mana rozwijanie działanosci, a bez niej nie mogę
dalej rozwijać i zarabiać.

Czlowiek z Nieba - 29 Lis 2007, 05:38


Kasy nie mana rozwijanie działanosci, a bez niej nie mogę
dalej rozwijać i zarabiać.


to co to za dzialanosc? charytatywna?

inwestuj! kredycik na mocniejszy zasilacz i nowy dysk, skoro na tym
zarabiasz, to kredycik sie splaci sam...

czlowiek_z_nieba

Osadnik - 29 Lis 2007, 05:41



| Kasy nie mana rozwijanie działanosci, a bez niej nie mogę dalej
| rozwijać i zarabiać.

to co to za dzialanosc? charytatywna?

inwestuj! kredycik na mocniejszy zasilacz i nowy dysk, skoro na tym
zarabiasz, to kredycik sie splaci sam...


Nie mam możliwości kredytowej.
Jest to mocno skomplikowane, bo jestem na zasadzie "podwykonawcy".

A charytatywnie tez częściowo. Dla siebie, do szkoły.

Tomek - 29 Lis 2007, 05:48

Nie mam możliwości kredytowej.
Jest to mocno skomplikowane, bo jestem na zasadzie "podwykonawcy".


jesli zarabiasz, to przeciez dysk, zasilacz, to nie jest duza kasa, ot pare
setek. A jesli jest duza, tzn ze wchodzisz w dzialke bardziej profesjonalna,
wiec trzeba odpowiednio swoja prace wyceniac i jesli sa perspektywy -
inwestowac.

Paweł B. - 29 Lis 2007, 05:51


Nie mam możliwości kredytowej.
Jest to mocno skomplikowane, bo jestem na zasadzie "podwykonawcy".

A charytatywnie tez częściowo. Dla siebie, do szkoły.


No to może rób archiwum gotowych materiałów na DVD. Zwolnisz miejsce i
oszczędzisz chociaż Ubuntu. Swoją drogą ja jakoś wolę trzymać tylko
jedno distro. Przełączanie się między kilkoma systemami, konfigurowanie
tego wszystkiego... dla mnie strata czasu. No chyba że jedno masz
testowo, bez większej zabawy, ale na to tez trzeba mieć czas.

Pzdr.

Wiktor S. - 29 Lis 2007, 06:42

No to może rób archiwum gotowych materiałów na DVD. Zwolnisz miejsce i
oszczędzisz chociaż Ubuntu. Swoją drogą ja jakoś wolę trzymać tylko
jedno distro. Przełączanie się między kilkoma systemami,
konfigurowanie tego wszystkiego... dla mnie strata czasu.


Wiesz, gdy windziarz instaluje linuksa, to tę windę zazwyczaj już MA.
A linuksem się parę dni pobawi (tak, bo tyle mniej więcej trwa "stawianie"
Linuksa, łącznie z konfiguracją i doinstalowywanie wszystkiego, co się okaże
jeszcze potrzebne).

Paweł B. - 29 Lis 2007, 07:26


Wiesz, gdy windziarz instaluje linuksa, to tę windę zazwyczaj już MA.
A linuksem się parę dni pobawi (tak, bo tyle mniej więcej trwa
"stawianie" Linuksa, łącznie z konfiguracją i doinstalowywanie
wszystkiego, co się okaże jeszcze potrzebne).


Ja miałem na myśli różne dystrybucje linuksa. Bo Windows i Linuks na

Windows, miał Suse, i ostał mu się jeszcze Ubuntu. To już 3 systemy, z
czego dwa są z jednej "rodziny". Chociaż z drugiej strony ja rozumiem,
że niektórzy lubią testować różne rozwiązania, ale jeśli dysk jest mały
no to trzeba ograniczać wygodę...

Osadnik - 29 Lis 2007, 08:42



| Wiesz, gdy windziarz instaluje linuksa, to tę windę zazwyczaj już MA.
| A linuksem się parę dni pobawi (tak, bo tyle mniej więcej trwa
| "stawianie" Linuksa, łącznie z konfiguracją i doinstalowywanie
| wszystkiego, co się okaże jeszcze potrzebne).

Ja miałem na myśli różne dystrybucje linuksa. Bo Windows i Linuks na

Windows, miał Suse, i ostał mu się jeszcze Ubuntu. To już 3 systemy, z
czego dwa są z jednej "rodziny". Chociaż z drugiej strony ja rozumiem,
że niektórzy lubią testować różne rozwiązania, ale jeśli dysk jest mały
no to trzeba ograniczać wygodę...


Nie tyle co do testowania ile do nauki.

Win to wiadomo,
Kubuntu to system awaryjny kiedy Win sie może sypnąć (ale u tego nie
życzę) , a także jako przekonywacz ubogich do kubuntu :)
Suse to było do nauki robienia serwera na linuksie. marnie to wyszło,
wiec zaniechałem i miejsce sie marnowało.

Osadnik - 29 Lis 2007, 08:44


| Nie mam możliwości kredytowej.
| Jest to mocno skomplikowane, bo jestem na zasadzie "podwykonawcy".

jesli zarabiasz, to przeciez dysk, zasilacz, to nie jest duza kasa, ot pare
setek.


Niby tak, ale to co zarobie idzie na czesne, i ostaje mi sie może z
150zł które inwestować mam zamiar w siebie - czyli niezbędność.

Tak ogólnie to ciężko jest. Drożej nie moge bo konkurencja nie spi, a i
ceny marne.

Czlowiek z Nieba - 29 Lis 2007, 10:16



| Nie mam możliwości kredytowej.
| Jest to mocno skomplikowane, bo jestem na zasadzie "podwykonawcy".

| jesli zarabiasz, to przeciez dysk, zasilacz, to nie jest duza kasa, ot
| pare setek.
Niby tak, ale to co zarobie idzie na czesne, i ostaje mi sie może z
150zł które inwestować mam zamiar w siebie - czyli niezbędność.

Tak ogólnie to ciężko jest. Drożej nie moge bo konkurencja nie spi, a i
ceny marne.


Proponuje zatem zajac sie koszeniem trawników.

czlowiek_z_nieba

trybuszon - 29 Lis 2007, 10:19


Proponuje zatem zajac sie koszeniem trawników.


A wskażesz jakieś wolne lotnisko? ;)

Czlowiek z Nieba - 29 Lis 2007, 10:56


EPBC jest dość duże :) Jak wykosi przy okazji WORD na Bemowie, może liczyć
na gratyfikacje od wdzięcznych kandydatów na szoferów ;)


albo go CBA zamknie ;)

czlowiek_z_nieba

Osadnik - 29 Lis 2007, 12:35


Proponuje zatem zajac sie koszeniem trawników.


Zimą?

Zima to ja se mogę odgarniać. Śnieg. I jak tu nie lubić zimy?

Tak czy sa, żeby w tym co robie osiągnąć perfekcje trzeba ćwiczyć,
ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Uo. A na to brakuje pieniędzy odwrotnie
proporcjonalnie do postępów.

Czlowiek z Nieba - 29 Lis 2007, 12:47


Tak czy sa, żeby w tym co robie osiągnąć perfekcje trzeba ćwiczyć,
ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Uo. A na to brakuje pieniędzy odwrotnie
proporcjonalnie do postępów.


Cóż. Staraj si einwestować tak, zeby ci sie zwracaly poniesione koszty
nauki jak i przyszle koszty i inwestycje. Zaloz sobie stope zwrotu, ze
np. za kazda zainwestowana zlotowke masz dostac 3 zlote. Dysk i zasilacz
kosztuja 700 zlotych? no to po kupnie (przed?) zarób na tej inwestycji
2100. 700 zwrot inwestycji, 700 "na rozrywke i zyce", 700 na kolejna
inwestycje ;)

Proste jak swinski ryj ;)

czlowiek_z_nieba

Osadnik - 29 Lis 2007, 14:13



| Tak czy sa, żeby w tym co robie osiągnąć perfekcje trzeba ćwiczyć,
| ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Uo. A na to brakuje pieniędzy odwrotnie
| proporcjonalnie do postępów.

Cóż. Staraj si einwestować tak, zeby ci sie zwracaly poniesione koszty
nauki jak i przyszle koszty i inwestycje. Zaloz sobie stope zwrotu, ze
np. za kazda zainwestowana zlotowke masz dostac 3 zlote. Dysk i zasilacz
kosztuja 700 zlotych? no to po kupnie (przed?) zarób na tej inwestycji
2100. 700 zwrot inwestycji, 700 "na rozrywke i zyce", 700 na kolejna
inwestycje ;)


Gdyby jeszcze mogło sie tak to ładnie rozkładać ;)
Niestety - kiedy zdołam zarobić 2100 to bedzie przyszły rok :)

Czlowiek z Nieba - 29 Lis 2007, 14:29


Gdyby jeszcze mogło sie tak to ładnie rozkładać ;)
Niestety - kiedy zdołam zarobić 2100 to bedzie przyszły rok :)


To ze si ecos zwraca nie oznacza, ze zwraca sie natychmiast ;P

czlowiek_z_nieba

Mario - 29 Lis 2007, 15:13


Musiałem poświęcić linuxa SuSe na więcej miejsca na dysku. SuSE było
30GB - a ja już nie mam gdzie zrzucać obrazu z tasiemek miniDV.
Jeszcze gdzieś mi sie wala Kubuntu... Ale jego los bedzie podobny
Więcej dysków nie mogę podłączyć, za duże obciążenie zasilacza, a także
nie ma już fizycznie miejsca na kolejny dysk.
Lipa  tyle. Kasy nie mana rozwijanie działanosci, a bez niej nie mogę
dalej rozwijać i zarabiać.


Kup sobie dysk 120G 2,5ale i kieszeń na USB. Nie zużywa dużo mocy. Razem
wyjdzie poniżej 300zl.

Osadnik - 29 Lis 2007, 16:09



| Gdyby jeszcze mogło sie tak to ładnie rozkładać ;)
| Niestety - kiedy zdołam zarobić 2100 to bedzie przyszły rok :)

To ze si ecos zwraca nie oznacza, ze zwraca sie natychmiast ;P


Ale mówię że zanim sie zwróci to bedzie za późno.

Osadnik - 29 Lis 2007, 16:10



| Musiałem poświęcić linuxa SuSe na więcej miejsca na dysku. SuSE było
| 30GB - a ja już nie mam gdzie zrzucać obrazu z tasiemek miniDV.
| Jeszcze gdzieś mi sie wala Kubuntu... Ale jego los bedzie podobny
| Więcej dysków nie mogę podłączyć, za duże obciążenie zasilacza, a
| także nie ma już fizycznie miejsca na kolejny dysk.
| Lipa  tyle. Kasy nie mana rozwijanie działanosci, a bez niej nie mogę
| dalej rozwijać i zarabiać.

Kup sobie dysk 120G 2,5ale i kieszeń na USB. Nie zużywa dużo mocy. Razem
wyjdzie poniżej 300zl.


No Free USB 2.0

Czlowiek z Nieba - 29 Lis 2007, 16:08




| Gdyby jeszcze mogło sie tak to ładnie rozkładać ;)
| Niestety - kiedy zdołam zarobić 2100 to bedzie przyszły rok :)

| To ze si ecos zwraca nie oznacza, ze zwraca sie natychmiast ;P

Ale mówię że zanim sie zwróci to bedzie za późno.


Za pozno na co?

czlowiek_z_nieba

Michał Dwużnik - 29 Lis 2007, 16:37


| Kup sobie dysk 120G 2,5ale i kieszeń na USB. Nie zużywa dużo mocy.
| Razem wyjdzie poniżej 300zl.

No Free USB 2.0


Dołóż dwie dychy na huba pierdoło.

Michał

Osadnik - 29 Lis 2007, 16:44



| Kup sobie dysk 120G 2,5ale i kieszeń na USB. Nie zużywa dużo mocy.
| Razem wyjdzie poniżej 300zl.

| No Free USB 2.0
Dołóż dwie dychy na huba pierdoło.


A Huba gdzie dołożę?
Nie zmieści sie już.

Osadnik - 29 Lis 2007, 16:49




| Gdyby jeszcze mogło sie tak to ładnie rozkładać ;)
| Niestety - kiedy zdołam zarobić 2100 to bedzie przyszły rok :)

| To ze si ecos zwraca nie oznacza, ze zwraca sie natychmiast ;P

| Ale mówię że zanim sie zwróci to bedzie za późno.

Za pozno na co?


Kasa potrzebna w ciągu pól roku, później będę miał inne źródło
zarobkowania.

Michał Dwużnik - 29 Lis 2007, 17:08



| Kup sobie dysk 120G 2,5ale i kieszeń na USB. Nie zużywa dużo mocy.
| Razem wyjdzie poniżej 300zl.

| No Free USB 2.0
| Dołóż dwie dychy na huba pierdoło.

A Huba gdzie dołożę?
Nie zmieści sie już.


Bzdurzysz. Żeby nie rzec więcej

Michał

PS:Jeśli masz 4 porty USB 2.0, co jest wynikiem niskim jak na desktopową
maszynę, to po dokupieniu 4 hubików masz portów 16...

Przemysław Ryk - 29 Lis 2007, 17:28


| Kup sobie dysk 120G 2,5ale i kieszeń na USB. Nie zużywa dużo mocy.
| Razem wyjdzie poniżej 300zl.
No Free USB 2.0


To może coś takiego?
http://www.alstor.com.pl/pl/katalog:produkt/ip=0/ic=609/it=3812

Na stronie masz podaną sugerowaną cenę netto dla end usera. Z tego co
wiem będą w sprzedaży już na dniach.

Czlowiek z Nieba - 29 Lis 2007, 17:36



| Kup sobie dysk 120G 2,5ale i kieszeń na USB. Nie zużywa dużo mocy.
| Razem wyjdzie poniżej 300zl.
| No Free USB 2.0

To może coś takiego?
http://www.alstor.com.pl/pl/katalog:produkt/ip=0/ic=609/it=3812

Na stronie masz podaną sugerowaną cenę netto dla end usera. Z tego co
wiem będą w sprzedaży już na dniach.


Ale po co komu takie malenstwo? 80 GB za 260 zlotych? To prawie 4 złote
za 1 GB!

Kupujac kieszen zewnetrzna i dysk 750GB mozna miec cene 1 zł za GB. I
blisko 10 razy tyle miejsca.

czlowiek_z_nieba

Mario - 29 Lis 2007, 18:01




| | Kup sobie dysk 120G 2,5ale i kieszeń na USB. Nie zużywa dużo mocy.
| | Razem wyjdzie poniżej 300zl.

| No Free USB 2.0
| Dołóż dwie dychy na huba pierdoło.

| A Huba gdzie dołożę?
| Nie zmieści sie już.
Bzdurzysz. Żeby nie rzec więcej

Michał

PS:Jeśli masz 4 porty USB 2.0, co jest wynikiem niskim jak na desktopową
maszynę, to po dokupieniu 4 hubików masz portów 16...


Może jemu na biurku sie nie zmieści ten hub :) Podoba mi się to jego "To
się na pewno nie uda". Nasz Osadnik nadal w fazie zniżkowej tej swojej
cyklofrenii.

Mario - 29 Lis 2007, 18:06




| Wiesz, gdy windziarz instaluje linuksa, to tę windę zazwyczaj już MA.
| A linuksem się parę dni pobawi (tak, bo tyle mniej więcej trwa
| "stawianie" Linuksa, łącznie z konfiguracją i doinstalowywanie
| wszystkiego, co się okaże jeszcze potrzebne).

| Ja miałem na myśli różne dystrybucje linuksa. Bo Windows i Linuks na

| Windows, miał Suse, i ostał mu się jeszcze Ubuntu. To już 3 systemy, z
| czego dwa są z jednej "rodziny". Chociaż z drugiej strony ja rozumiem,
| że niektórzy lubią testować różne rozwiązania, ale jeśli dysk jest
| mały no to trzeba ograniczać wygodę...

Nie tyle co do testowania ile do nauki.

Win to wiadomo,
Kubuntu to system awaryjny kiedy Win sie może sypnąć (ale u tego nie
życzę) , a także jako przekonywacz ubogich do kubuntu :)
Suse to było do nauki robienia serwera na linuksie. marnie to wyszło,
wiec zaniechałem i miejsce sie marnowało.


Bo naukę robienia serwera na linuksie robi się na Debianie. Wtedy
Kubuntu też ci nie jest potrzebne bo prawie to samo masz w Debianie
tylko nie podane w tak cukierkowy sposób.

Osadnik - 29 Lis 2007, 18:29




| | Kup sobie dysk 120G 2,5ale i kieszeń na USB. Nie zużywa dużo mocy.
| | Razem wyjdzie poniżej 300zl.

| | No Free USB 2.0
| Dołóż dwie dychy na huba pierdoło.

| A Huba gdzie dołożę?
| Nie zmieści sie już.
| Bzdurzysz. Żeby nie rzec więcej
| PS:Jeśli masz 4 porty USB 2.0, co jest wynikiem niskim jak na
| desktopową maszynę, to po dokupieniu 4 hubików masz portów 16...


A.. ja pomyślałem o hubie w postaci karty PCI. O tych kabelkowych
zapomniałem.

Może jemu na biurku sie nie zmieści ten hub :) Podoba mi się to jego "To
się na pewno nie uda". Nasz Osadnik nadal w fazie zniżkowej tej swojej
cyklofrenii.


Dobra dobra.

Michał Dwużnik - 29 Lis 2007, 19:18


| A Huba gdzie dołożę?
| Nie zmieści sie już.
| Bzdurzysz. Żeby nie rzec więcej
| PS:Jeśli masz 4 porty USB 2.0, co jest wynikiem niskim jak na
| desktopową maszynę, to po dokupieniu 4 hubików masz portów 16...

A.. ja pomyślałem o hubie w postaci karty PCI. O tych kabelkowych
zapomniałem.


Może pomogłoby rozróżnianie słowa "kontroler" albo "karta" od "hub".
Ba, nawet może dałoby się na tym zarobić...

Michał

Osadnik - 29 Lis 2007, 20:29



| | A Huba gdzie dołożę?
| | Nie zmieści sie już.
| Bzdurzysz. Żeby nie rzec więcej
| PS:Jeśli masz 4 porty USB 2.0, co jest wynikiem niskim jak na
| desktopową maszynę, to po dokupieniu 4 hubików masz portów 16...

| A.. ja pomyślałem o hubie w postaci karty PCI. O tych kabelkowych
| zapomniałem.
Może pomogłoby rozróżnianie słowa "kontroler" albo "karta" od "hub".
Ba, nawet może dałoby się na tym zarobić...


Aj, terminologii sie czepiasz. Dołożyć HUB USB - automatyczne zobaczyłem
kartę PCI.
a jeśli HUB USB jest aktywny?

Czlowiek z Nieba - 30 Lis 2007, 03:37


a jeśli HUB USB jest aktywny?


to dobrze.

czlowiek_z_nieba

Michał Dwużnik - 30 Lis 2007, 05:17



| | A Huba gdzie dołożę?
| | Nie zmieści sie już.
| | Bzdurzysz. Żeby nie rzec więcej
| | PS:Jeśli masz 4 porty USB 2.0, co jest wynikiem niskim jak na
| | desktopową maszynę, to po dokupieniu 4 hubików masz portów 16...

| A.. ja pomyślałem o hubie w postaci karty PCI. O tych kabelkowych
| zapomniałem.
| Może pomogłoby rozróżnianie słowa "kontroler" albo "karta" od "hub".
| Ba, nawet może dałoby się na tym zarobić...

Aj, terminologii sie czepiasz. Dołożyć HUB USB - automatyczne zobaczyłem
kartę PCI.
a jeśli HUB USB jest aktywny?


Jeśli wsadzisz komuś nos do dupy, to i on będzie miał nos w dupie, i ty
będziesz miał nos w dupie. Sytuacja się jednak trochę różni, mimo braku
różnic w terminologii. Niestety, zarabianie na własnej pierdołowatości
Ci nie grozi, OIDP nie jesteś ponętną blondynką...

Michał


Strona 1 z 11