Starą Adolfa Hitlera

Widzisz archiwalną wersję tematu "Starą Adolfa Hitlera" z forum pl.pregierz


Strona 1 z 11

Wojtas - 19 Gru 2008, 21:03


Ma podobno 25 lat i jest aryjką :) Piętno za takie "aryjskie ślicznotki".

SOCAR - 20 Gru 2008, 04:59



Ma podobno 25 lat i jest aryjką :) Piętno za takie "aryjskie ślicznotki".


To się nazywa spierdolić dziecku życie już na starcie. Chociaż wątpie aby
gówniarz stał się kimś poza łysym nazistą którego zastrzeli policja przy
próbie obrabowania spożywczaka z alko.

mw - 20 Gru 2008, 05:43



Ma podobno 25 lat i jest aryjką :) Piętno za takie "aryjskie ślicznotki".


Rodziców należało by uśpić.

Piotr Woszczyński - 20 Gru 2008, 06:23


Ma podobno 25 lat i jest aryjką :) Piętno za takie "aryjskie ślicznotki".


Tyle że trochę nie rozumiem. Imię Adolf to imię jak każde inne (w sumie),
chociaż kojarzące się nie szczególnie. No ale skąd Hitler? Wszak to
nazwisko, a rodzice mają na nazwisko Cambell..
Czasem nazwiska brzmią jak imiona, ale żeby imiona brzmiały jak nazwiska?
No chyba że w niemieckim "Hitler" to jakieś mało popularne imię..

Piotr 'Orlinos' Kozłowski - 20 Gru 2008, 06:37



| Ma podobno 25 lat i jest aryjką :) Piętno za takie "aryjskie ślicznotki".

Tyle że trochę nie rozumiem. Imię Adolf to imię jak każde inne (w sumie),
chociaż kojarzące się nie szczególnie. No ale skąd Hitler? Wszak to
nazwisko, a rodzice mają na nazwisko Cambell..
Czasem nazwiska brzmią jak imiona, ale żeby imiona brzmiały jak nazwiska?
No chyba że w niemieckim "Hitler" to jakieś mało popularne imię..


Jeżeli dobrze rozumiem, Hitler to drugie imię. Takie "awangardowe".

Adam Płaszczyca - 20 Gru 2008, 08:44



Tyle że trochę nie rozumiem. Imię Adolf to imię jak każde inne (w sumie),
chociaż kojarzące się nie szczególnie. No ale skąd Hitler? Wszak to
nazwisko, a rodzice mają na nazwisko Cambell..


Bo w USA możesz dac dziecku na imię tak, jak chcesz. I dlatego mały to
Adolf Hitler Cambell.

Jarek P. - 20 Gru 2008, 11:12


Tyle że trochę nie rozumiem. Imię Adolf to imię jak każde inne
(w
sumie), chociaż kojarzące się nie szczególnie. No ale skąd
Hitler?
Wszak to nazwisko, a rodzice mają na nazwisko Cambell..


Mają na nazwisko Cambell, a na imię mogą dac dziecku, co im sie
tylko zachce, choćby "Pęknięta Gumka". No taki kraj specyficzny,
wzór dla nas niedościgły od jakiegos czasu...

J.

Mario - 20 Gru 2008, 12:43




| Ma podobno 25 lat i jest aryjką :) Piętno za takie "aryjskie ślicznotki".

To się nazywa spierdolić dziecku życie już na starcie. Chociaż wątpie aby
gówniarz stał się kimś poza łysym nazistą którego zastrzeli policja przy
próbie obrabowania spożywczaka z alko.


No i dobrze bo jak się dziecku da na imię Ilich to jest obawa, że
wyrośnie na słynnego lewackiego terrorystę.

hephalump - 20 Gru 2008, 14:13




| Ma podobno 25 lat i jest aryjką :) Piętno za takie "aryjskie ślicznotki".
Rodziców należało by uśpić.


O ile ta historia w ogóle jest prawdziwa bo GW jako źródło podaje:
londyn.gazeta.pl

Adam Płaszczyca - 20 Gru 2008, 15:08



Mają na nazwisko Cambell, a na imię mogą dac dziecku, co im sie
tylko zachce, choćby "Pęknięta Gumka". No taki kraj specyficzny,
wzór dla nas niedościgły od jakiegos czasu...


Zapomniałes dodać, że po osiągnięciu pełnoletności, a także wczesniej,
tylko na drodze sądowej, dziecko takowe może sobie zmienić i imie i
nazwisko na takie, jakie chce.
A to, że rodzice moga dac dziecku dowolne imię to cóż, ich prawo. Jak
rodzice debile, to dziecko też ma na starcie gorsze warunki. Cóż,
selekcja naturalna.

Piotr 'Orlinos' Kozłowski - 20 Gru 2008, 16:38


Do izby wszedł stary baca  Adam Płaszczyca i powiedział swoją góralską
gwarą:

| Mają na nazwisko Cambell, a na imię mogą dac dziecku, co im sie
| tylko zachce, choćby "Pęknięta Gumka". No taki kraj specyficzny,
| wzór dla nas niedościgły od jakiegos czasu...

| Zapomniałes dodać, że po osiągnięciu pełnoletności, a także wczesniej,
| tylko na drodze sądowej, dziecko takowe może sobie zmienić i imie i
| nazwisko na takie, jakie chce.

Załóżmy, że u nas obowiązuje prawo pozwalające na nadanie dowolnego
imienia. Rodzice w jakimś niepojętym odruchu nadają ci imię Józef
Wissarionowicz Stalin. Po dorośnięciu zmieniasz imię na Adam, ale szkody w
rozwoju psychicznym są nieodwracalne. W końcu - przez całe dzieciństwo
dzieci antykomunistycznie nastawionych rodziców plują na ciebie, wsadzają
ci łeb do muszli klozetowej i robią różne inne miłe rzeczy, a nauczyciele
robią ci na złość.
To, że masz rodziców debili - po tylu latach wiesz doskonale. Niestety
gówno ci z tego przychodzi.


To są uboczne efekty wolności. Zaciska się zęby i je płaci, lub mamy
niewolę.

Zauważ, że jeżeli to dziecko ma na tyle pojebanych rodziców, że nadali
mu takie imię, to czy w innych aspektach są oni normalni? Zapewne nie do
końca. Odebrać im dziecko?

Niestety, odbieranie dzieci i ustalanie "jedynych poprawnych politycznie
sposobów wychowywana dzieci" to niebezpieczna broń. Państwo to dziwka,
dająca to temu, to owemu, w zależności od sytuacji. Raz dasz mu prawo do
decydowania, jak wolno Ci nazywać Twoje dzieci, to już nigdy go nie
odzyskasz.

mw - 20 Gru 2008, 17:27


O ile ta historia w ogóle jest prawdziwa bo GW jako źródło podaje:
londyn.gazeta.pl


No też prawda.
Choć gazeta nie jest jedyną gazetą która fakty przedstawia w sposób
dla siebie wygodny.

masti - 20 Gru 2008, 18:10


wystukał:



| Ma podobno 25 lat i jest aryjką :) Piętno za takie "aryjskie
| ślicznotki".
| Rodziców należało by uśpić.

O ile ta historia w ogóle jest prawdziwa bo GW jako źródło podaje:
londyn.gazeta.pl


http://www.google.pl/search?hl=pl&q=adolf+hitler+campbell

tak, tak wszyscy są na usługach spisku gw :)

Piotr 'Orlinos' Kozłowski - 20 Gru 2008, 18:41


Do izby wszedł stary baca  Piotr 'Orlinos' Kozłowski i powiedział swoją
góralską gwarą:

| Niestety, odbieranie dzieci i ustalanie "jedynych poprawnych politycznie
| sposobów wychowywana dzieci" to niebezpieczna broń. Państwo to dziwka,
| dająca to temu, to owemu, w zależności od sytuacji. Raz dasz mu prawo do
| decydowania, jak wolno Ci nazywać Twoje dzieci, to już nigdy go nie
| odzyskasz.

Każdy medal ma dwie strony - jeśli dostałbyś imię iPod albo wręcz
Chujzgięty, co byś zrobił?


Należy zapobiegawczo odbierać wszystkie dzieci rodzicom. A skąd wiadomo,
czy nie nadadzą im imienia January i nie będą gwałcić po nocach? Tylko
Państwo wie najlepiej, czego dziecku potrzeba.

Adam Płaszczyca - 20 Gru 2008, 18:44



| Zapomniałes dodać, że po osiągnięciu pełnoletności, a także wczesniej,
| tylko na drodze sądowej, dziecko takowe może sobie zmienić i imie i
| nazwisko na takie, jakie chce.

Załóżmy, że u nas obowiązuje prawo pozwalające na nadanie dowolnego
imienia. Rodzice w jakimś niepojętym odruchu nadają ci imię Józef
Wissarionowicz Stalin. Po dorośnięciu zmieniasz imię na Adam, ale szkody w
rozwoju psychicznym są nieodwracalne.
To, że masz rodziców debili - po tylu latach wiesz doskonale. Niestety
gówno ci z tego przychodzi.


Skoro mam rodziców debili, to sam jestem kim?
Chcesz, aby to biurwa decydowała jak masz dać na imie dziecku?

Adam Płaszczyca - 20 Gru 2008, 18:45



Każdy medal ma dwie strony - jeśli dostałbyś imię iPod albo wręcz
Chujzgięty, co byś zrobił?


Przedstawiałbym sie kolegom ksywką.

Co ma zrobić w naszym pieknym kraju dziewczynka, która ma na nazwisko
Korcipa?

Wojtas - 20 Gru 2008, 21:36


Bo w USA możesz dac dziecku na imię tak, jak chcesz. I dlatego mały to
Adolf Hitler Cambell.


Podobna do twojej mamy.

Wojtas - 20 Gru 2008, 21:36


Skoro mam rodziców debili, to sam jestem kim?


Jesteś po prostu zwykłą płaszczycą.

Wojtas - 20 Gru 2008, 21:41


No i dobrze bo jak się dziecku da na imię Ilich to jest obawa, że
wyrośnie na słynnego lewackiego terrorystę.


Masz kogoś takiego w rodzinie? Współczuję.

Mario - 20 Gru 2008, 21:47



| No i dobrze bo jak się dziecku da na imię Ilich to jest obawa, że
| wyrośnie na słynnego lewackiego terrorystę.

Masz kogoś takiego w rodzinie? Współczuję.


Ilich Ramirez Sanchez to nie moja rodzina.

Cezar Matkowski - 20 Gru 2008, 22:50



Orlinos, nie pieprz. January nie jest imieniem obraźliwym czy
narażającym
na śmieszność, Chujzgięty albo Adolf Hitler takie są.


Ale nie zmienia to postaci rzeczy. Mamy jeden nieprzyjemny przypadek i
to nagłośniony wyłącznie dlatego, że chodziło o Adolfa Hitlera (hippisi
nadawali i nadają dziwaczne imiona od wielu dziesięcioleci, jedna ze
znanych młodych brytyjskich aktorek ma na imię "Wiciokrzew" i jakoś nikt
z tego powodu nie robi rabanu). Problem z wolnością jest taki, że nigdy
nie da się zapobiec jej nadużywaniu (jeżeli stosujemy zasady
egalitarne). Inaczej należałoby wprowadzić prohibicję (tysiące
przestępstw dokonanych pod wpływem alkoholu), zakazać prowadzenia
samochodów (setki śmiertelnych wypadków rocznie), zabronić dzieciom
chodzenia do szkoły (wiele przypadków znęcania się nad nimi), etc.

Swoją drogą - z racjonalnego punktu widzenia, stwierdzenie Heatha
Campbella, że "Adolf Hitler to imię jak każde inne i nie sprawi ono, że
mój syn będzie drugim Hitlerem" jest nie do obalenia. Problem w tym, że
człowiek działa nie tylko w oparciu o rozsądek. Nie znaczy też to, że
wierzę, iż gość jest zwykłym dowcipnisiem, bo dekorowanie domu
swastykami i nazywanie córki "Naród Aryjski" sugeruje poważny odchył w
psychice.

Pozdrawiam

Maurycy Poszepszyński - 21 Gru 2008, 04:44



Ma podobno 25 lat i jest aryjką :) Piętno za takie "aryjskie ślicznotki".


Gdyby nazwała potomka imieniem Che Guevary, albo Józefa Stalina
cukiernik by nie odmówił. Ciekawe.
Może żyd?

Jarek P. - 21 Gru 2008, 06:32


Załóżmy, że u nas obowiązuje prawo pozwalające na nadanie
dowolnego
imienia. Rodzice w jakimś niepojętym odruchu nadają ci imię
Józef
Wissarionowicz Stalin. Po dorośnięciu zmieniasz imię na Adam,


Żeby daleko nie szukać: mamy w naszym kraju młodego faceta,
któremu na imię było Solidariusz. Było, ponieważ jedną z
pierwszych rzeczy, które człowiek zrobił po osiągnięciu
pełnoletniości była zmiana tego imienia.

J.

Alfons - 21 Gru 2008, 08:44

Maurycy Poszepszyński:

Gdyby nazwała potomka imieniem Che Guevary, albo Józefa Stalina
cukiernik by nie odmówił. Ciekawe.
Może żyd?


W którym miejscu to wyczytałeś?

Alfons - 21 Gru 2008, 08:47

Wojtas:

Ma podobno 25 lat i jest aryjką :) Piętno za takie "aryjskie ślicznotki".


Ten dzieciaczek obok krowy ma cholernie aryjskie oczy :)

Taryk Abu-Hassan - 22 Gru 2008, 03:25


Wojtas:

| Ma podobno 25 lat i jest aryjką :) Piętno za takie "aryjskie ślicznotki".

Ten dzieciaczek obok krowy ma cholernie aryjskie oczy :)


10/10 (punktuje, zonie sie spodobalo) :)

Adam Płaszczyca - 22 Gru 2008, 09:07



| Przedstawiałbym sie kolegom ksywką.

W oficjalnych dokumentach byłoby dalej Chujzgięty albo iPod. Myślisz, że
nie rozniosłoby się?


No i? A co ma zrobić panna Korcipa?
Uprzedzę, że to wcale nei wymyślone nazwisko.

Adam Płaszczyca - 22 Gru 2008, 17:18



| W oficjalnych dokumentach byłoby dalej Chujzgięty albo iPod. Myślisz, że
| nie rozniosłoby się?

| No i? A co ma zrobić panna Korcipa?
| Uprzedzę, że to wcale nei wymyślone nazwisko.

Zapytać ojca, jak on sobie radził z docinkami?


No i popatrz, jakos Ci nagle konceptu zabrakło.
Rodzice, jak będa chcieli, to dziecku i tak życie spaprają. Zakazami i
nakazami tego nei naprawisz,a jedynie spowodujesz, że urzędnicy
spieprzą więcej.

Cezar Matkowski - 22 Gru 2008, 04:18



wsadzają
ci łeb do muszli klozetowej i robią różne inne miłe rzeczy, a
nauczyciele
robią ci na złość.
To, że masz rodziców debili [...]


Dlaczego rodziców? Raczej współuczniów i nauczycieli, którzy robią z
grubsza to, co robił Józef Wissarionowicz.

Pozdrawiam


Strona 1 z 11